Czy chcemy edukacji na wzór edukacji fińskiej

Nauczyciel uczy dzieci chemii w ciekawy sposób

Tak, tak. Wiem. Jest duża grupa “krytyków edukacji fińskiej”. Jednak co zrobić – ja marzę o “szkole fińskiej” dla swojego syna. Szkole, która wprowadzałaby zmiany na kształt edukacji fińskiej. O edukacji fińskiej przeczytacie tutaj,i tutaj. Kiedyś przygotowując się do wystąpienia podczas jednej z konferencji przeczytałem, że gdy Fińska Krajowa Rada Edukacji zapowiadała kolejny etap reformy podstawy programowej, koncepcję nauczania „opartego na zjawiskach” oraz integrację przedmiotów i holistyczne podejście do nauczania, zapytano Irmeli Halinen, po co poprawiać system, który jest oceniany jako jeden z najlepszych na świecie. Irmeli odpowiedziała, że świat i kompetencje potrzebne do życia w społeczeństwie i w życiu zawodowym się zmieniły. I to jest właśnie odpowiedź na miarę nowoczesnej edukacji. Edukacja musi odpowiadać na konkretne potrzeby. W tym przypadku potrzeby rynku pracy.

Oczywiście zawsze powstanie pytanie. Czy wraz z kolejnymi badaniami PISA mimo podjętych starań i reform ta, czy inna szkoła nie spadnie w rankingu. Nauczyciele fińscy jednak dodają zgodnie, że choć wyniki testów krajowych mogą dla niektórych być niezadowalające, to nie należy schodzić z obranej drogi reform. Zamiast śrubować wyniki testów krajowych do satysfakcjonującego poziomu szkoły powinny uczyć tego, czego młodzi ludzie potrzebują w swoim życiu – planowania, kreatywności, komunikatywności, krytycznego myślenia.

W Polsce jest wielu nauczycieli pasjonatów

Muszę wam powiedzieć, że każdy prowadzony przeze mnie warsztat to niesamowity czas spotkania nowych inspirujących ludzi. Już teraz widać, że w dobie powszechnego dostępu do grup dyskusyjnych facebookowych polscy nauczyciele coraz częściej szukają inspiracji i samodzielnie dokonują takich zmian. Zadanie to często jest prawie niewykonalne, a jednak oddolnie podejmują to wyzwanie, nie czekając na zmiany systemowe. Przykładami takich zmian są lekcje matematyki w szkolnej kuchni w Radowie Małym, innowacyjna podwarszawska placówka NoBell — bez dzwonków, bez schematów, bez granic dla nauki, projekty mejkerskie realizowane w Szkole Podstawowej nr 6 we Wrześni lub edukacyjne pokoje zagadek wykorzystujące archiwa cyfrowe. Lokalnych innowatorów, bacznie śledzących najnowsze badania (np. o neurodydaktyce), otwartych na nowe metody, inspirujących się sztuką lub fińską edukacją jest znacznie więcej. Co jednak zrobić, żeby takich inicjatyw przybywało?

Ekspert ds. kompetencji cyfrowych, w Poznańskim Centrum Superkomputerowo-Sieciowym. Pracuje w Laboratorium Innowacyjnej Edukacji PCSS. Jest trenerem, fizykiem i informatykiem, pasjonatem nowoczesnych technologii. Dawniej nauczycielem.

Jest współautorem gry Scottie Go – światowego hitu do nauki programowania dla najmłodszych oraz zestawu do nauki mechatroniki - BeCREO KIT oraz wielu scenariuszy i programów edukacyjnych. Był laureatem listy 100 osób, które przyczyniły się do podnoszenia umiejętności cyfrowych w Polsce wyłanianego co roku przez Porozumienie na Rzecz Umiejętności Cyfrowych.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Skip to content